Witaj w przestrzeni wysokich wibracji. Cieszę się, że i Tobie mogę przekazać odrobinę energii. Zrobisz z nią co będziesz chciał.  Albo wykorzystasz do tego, co na dany moment jest Ci potrzebne, albo odrzucisz, bo akurat teraz  nie masz ochoty niczego od nikogo przyjmować, ani zmieniać. I niech tak będzie.

W swojej pracy staram się łączyć to, co magiczne ( reiki, praca z czakrami, bioterapia) z realnym życiem (psychoterapia Gestalt, praca z ciałem) by poprzez znalezienie równowagi w sobie, poczuć ją w Świecie.

Moją misją jest tworzenie przestrzeni, w której możesz poszerzyć swoją świadomość (umysłu i ciała) i stać się OBECNYM we własnym życiu.

„Otwórz się na zmiany, ale nie zmieniaj swoich zalet”


Pamięć komórkowa ciała

Zostaw
komentarz

Pamięć komórkowa ciała

Już po samej postawie ciała, możemy określić z czym dana osoba boryka się w życiu. Nasz organizm zapamiętuje wszystko, czego doświadczył.

Zadziwiające w ludzkiej naturze jest to, że mamy tendencję do „zaczepienia” się głównie na tych wspomnieniach, które były ciężkie i nieprzyjemne, i bardzo chętnie (aczkolwiek  nieświadomie) czynimy je traumatycznymi. Uważam jednak, że są to czynniki ( te trudne doświadczenia) niezbędne do naszego rozwoju. Praca ze swoimi „traumami”, to tak naprawdę kształtowanie siebie . Nie tylko po to by być silniejszym i niezniszczalnym, ale  po to, by być pełniejszym.

Pamiętasz smak cukierków pudrowych?

Wspomnienia z dzieciństwa – każdy z nas je ma.. Są w nich zapachy, obrazy i emocje. Czasami przyjemne, a czasami nie. W ciele zapisane jest wszystko. Nasz organizm pamięta to, co działo się z nim już od momentu stanu prenatalnego. Jako kilkumiesięczny płód przyjmujemy na siebie emocje matki i jej otoczenia. Każdy dotyk i serdeczną myśl, każde wstrząśnięcie…

Potem okres dzieciństwa, dorastanie, dorosłość. Zaczynają pojawiać się wszelkiego rodzaju dolegliwości fizyczne. Kłucie w sercu, drętwienie ramion, ból pleców, migreny, problemy z zatokami, zaparcia… współczesna medycyna chętnie zajmuje się tym, podając liczne środki farmaceutyczne, tłumiąc objawy, bez poznania przyczyny.

Za każdym razem, gdy sięgamy po tabletkę przeciwbólową potwierdzamy naszemu ciału, że wcale nie chcemy go słuchać. Że sygnały, które do nas wysyła, wcale nas nie interesują. Dlatego ono szuka innych dróg dojścia. A my, musimy stosować coraz silniejsze tabletki. I tak w kółko. A gdy to przestaje działać, wykonujemy operacje – pozbywając się tej części ciała, która cierpi.

Tak zwykliśmy postępować w życiu – likwidować cierpienie, ból i smutek zanim go naprawdę poczujemy, gdyż uczucia strachu i przerażenia, jakie pojawiają się w momencie wyjścia na powierzchnie tak zwanych „negatywnych emocji”, są tak silne, że nie chcemy nawet tego poczuć. Jednak nie boimy się wcale tych uczuć, paraliżuje nas samo wyobrażenie o nich. W momencie wejścia w ból okazuje się, że nie jest on taki straszny. Że bycie z nim przez pierwszą chwilę jest inne, pełne intensywności i napięcia, a potem rozpuszcza się … jak cukierek.

Przestań walczyć

Mamy w sobie całą obfitość: od radości, błogości i spokoju, po złość, strach i agresję. Podział na dobre i złe emocje jest tylko wymysłem zachodnioeuropejskiego dualizmu. Wszystkie emocje są częścią nas, są nami. Więc nie ma sensu wartościowanie ich, gdyż jest to najszybsza droga do spychania i wypierania pewnych aspektów siebie. Takie postępowanie uruchamia w nas walkę. Gdy walczysz, zawsze któraś strona przegrywa, a gdy walczysz sam z sobą …

Nie musimy konfrontować się z bólem, wystarczy, że pozwolimy mu być. Nie tylko w głowie, ale przede wszystkim w ciele. Każda choroba, ból, napięcie jestsygnałem, wysyłanym przez nasze ciało. Warto jest się temu przyjrzeć. Anajlepiej zacząć od zdania sobie sprawy z tego, że ciało JEST.

Osoby, które medytują, ćwiczą jogę, techniki oddechowe zazwyczaj mają świadomość swojego ciała. Ale nie jest to pewnik, czasami możemy być tak pochłonięci techniką i sposobem wykonania danego ćwiczenia, że bagatelizujemy ciało – czyli siebie. Np. medytując w jednej pozycji przez 30 minut – pomimo skurczu łydki, bólu kolana czy pleców… Jaki w tym sens? Dlatego bardzo ważnym jest, by przede wszystkim zauważyć nie tyle siebie w ciele, co ciało w sobie.

Tu i teraz

Czy masz teraz świadomość tego jak oddychasz? Jakie partie mięśni masz napięte? Co dzieje się w Twoich barkach, dlaczego masz zaciśniętą szczękę, co dzieje się w dolnej patii brzucha?

Z całego serca polecam poświęcić 15-20 min na medytację, najlepiej rano. Nie tylko po to, by wyciszyć umysł, uspokoić myśli i poczuć swoje emocje, ale również po to, by spotkać się ze swoim ciałem. Nawiązać kontakt.

Drugim, równie skutecznym sposobem jest taniec spontaniczny, w czasie którego poddając się całkowicie ciału i dając się mu prowadzić, poznajesz jego potrzeby. Przy dłuższej praktyce w czasie tańca pojawiają się obrazy i emocje, do których dociera się właśnie poprzez ruch i z którymi można potem pracować.

Przy obecnym trybie funkcjonowania większość z nas ma permanentne napięcie ciała, którego nawet nie jesteśmy świadomi. Dopiero po wybraniu się na saunę, masaż, relaksację, lub do innego miejsca, w którym „poddajemy się” chwili i odpuszczamy, czujemy błogość i przyjemność. Wtedy właśnie wracamy do naturalnego stanu. Swobodnego rozluźnienia mięśni, stawów, powięzi. Do siebie. Z ciągłej gonitwy w przyszłość lub grzebaniu się w przeszłości, zatapiamy się w Tu i teraz. Jest to moment, w którym pozwalamy na swobodny przepływ naszejenergii życiowej.

To przyjemny stan błogości jaki czujemy zaraz po masażu. Dobrze wykonany zabieg powoduje nie tylko, że czujemy się lekko, ale też rześko i swobodnie w swoich ciałach. Podobnie jest z tańcem. Poddanie się rytmom, dźwiękom, chwili – sprawia, że jesteśmy w stanie przetańczyć całą noc.  Dzieje się tak, gdy w tańcu jesteśmy cali dla siebie. Gdy puszczamy swojego wewnętrznego kontrolera, nie poddajemy się ocenie innych i jesteśmy w zgodzie z sobą.

Nosimy w sobie napięcia nie tylko związane z pracą, stresem dnia codziennego i tym, co wydarzyło się wczoraj, ale też tym, co spotkało nas kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Jednak, by dotrzeć do źródła,  należy zacząć od bycia „tu i teraz”. Cofanie się do przeszłości, bez osadzenia w teraźniejszości powodujetylko wgląd w to, co było, ale nie daje możliwości zmiany. Żyjemy Tu i Teraz i tak naprawdę nie możemy wpłynąć na to, co już się stało. Jednak mając silne osadzenie w teraźniejszości, czyli w swoim ciele, możemy wrócić do tego co było i zmienić pamięć komórkową ciała.

Czyli np.: jeśli Kasia była molestowana seksualnie jako mała dziewczynka, prawdopodobnie będzie miała poważne problemy z wchodzeniem w relacje z mężczyznami, ponieważ jej ciało panicznie będzie bało się zbliżenia seksualnego. Otworzenie się na mężczyznę staje się wtedy bardzo trudne. Nawet mimo przekonania Kasi jako dorosłej, pięknej i atrakcyjnej kobiety o tym, że pragnie seksu i bliskości, nie pozwala na to by doszło do zawiązania relacji, w której mogłoby dojść do „czegoś więcej”, a nawet jeśli dochodzi, wiąże się to z fizycznym bólem i ogromnym poczuciem winy u Kasi.

Czasami, taki wewnętrzny brak przyzwolenia na przyjemności seksualne, może mieć swoje źródło w wydawałoby się niewinnym klepnięciu Kasi w pośladek przez swojego ojca.

Sama terapia, oparta na wracaniu wspomnieniami do trudnych przeżyć, daje nam świadomość tego, co się wydarzyło – to bardzo ważne. Należy mieć jednakświadomość, że składamy się nie tylko z umysłu, ale też z ciała. Bardzo często osoby, które w czasie psychoterapii wracają do traumatycznych przeżyć, wykorzystują to potem do bycia „ofiarą”. Ustawiają się w roli osoby poszkodowanej i wykorzystują ten stan do manipulacji otoczeniem. Takie jednostki szkodzą nie tylko sobie, ale są też toksyczne dla całego środowiska, w którym przebywają. Nie posuwają się do przodu i ciągle tkwią w przeszłości. Blokując swój własny potencjał i możliwość rozwoju.

Zajmij się sobą, daj światu odpocząć

Oprócz mentalnego i emocjonalnego pogodzenia się z przeszłością, konieczne jest wyrzucenie negatywnych wspomnień z ciała fizycznego. Dlatego warto skorzystać z relaksacji z wizualizacjami, gdzie w czasie rozluźnienia ciała dociera się do podświadomości, wewnętrznego dziecka i w stanie poczucia bezpieczeństwa, zmienia zakodowane przekonania. Puszczanie napięć dają również wszelkiego rodzaju masaże intuicyjne, gorącymi kamieniami, lomi-lomi, terapia krzyżowo- czaszkowa, zabiegi Reiki i wiele innych technik pracy z ciałem tj. medytacje dynamiczne, tańce transowe. Głównym celem jest oczyszczenie i puszczenie negatywnego wzorca, wspomnienia, przekonania, pamięci, która nas blokuje.

Blokady mogą pojawiać się w każdym aspekcie naszego życia. Trudność w byciu sobą, lęk przed odrzuceniem, chorobliwa chęć konkurencji i rywalizacji, zazdrość, brak przyjemności z seksu, strach przed bliskością… To wszystko pojawia się w momencie, w którym nasze ciało nie wyraża zgody na branie i bycie – w obawie przed powtórzeniem się historii.

Pamiętajmy, że praca z pamięcią komórkową ciała to proces. I nie polega to na nagłym olśnieniu i ozdrowieniu, ale na integrowaniu się kolejno części nas samych. Dlatego zmiany jakie mają miejsce po rozpoczęciu świadomej pracy ze sobą jako ciałem, umysłem i duszą powodują, że wkraczamy w życie, które jest jednym nieustającym procesem, w którym wszystko płynie. I jeśli jesteśmy w zgodzie ze sobą, zawsze płynie tak jak chcemy.

Bądźmy zatem świadomi nie tylko swoich traum i przykrych doświadczeń, aleteż swoich pragnień, potrzeb i możliwościby przyciągać obfitość, w każdymaspekcie swojego życia.

Artykuł ukazał się w magazynie Adremida  2/2012

VedicArt Plener 23-27 maja

Zostaw
komentarz

Pogoda jest już  zarezerwowana – zarówno w duszach jak i na niebie będzie dużo ciepłego światła

Plenerowe Warsztaty VedicArt to przygoda, w której masz możliwość odnaleźć sens istnienia, siebie, swoje cele i pragnienia. To przestrzeń, w której możesz swobodnie zrzucić z siebie wszystko to, co nie jest Twoje. Pozbyć się schematów i uwarunkowań, które Cię blokują.

To czas kontaktowania się z podświadomością, odnajdowania blokad, akceptacji ich i możliwości zmiany. Nie tylko chwilowej poprawy nastroju, ale trwałej zmiany w Twojej osobowości, która pozwoli Ci (jeśli zechcesz) na życie we własnym rytmie i w zgodzie z sobą.

Więcej w zakładce terminy

Kiedy: 23-27.05 (od środy do niedzieli)
Gdzie: Kotlina Kłodzka, Agro „U Malwiny”
Koszt: 700zł/os, studenci 50% zniżki, emeryci 20% zniżki

Zobacz harmonogram

Na miejscu opcjonalnie możliwość:

- sesje Reiki
- terapia Krzyżowo- czaszkowa
- masaż gorącymi kamieniami
- aura-soma (czytanie duszy kolorami)

i  oczywiście rozkoszowanie się błogą ciszą, prostotą i pięknem natury i wyjątkowym klimatem… który sam będziesz wytwarzał

Na miejscu możliwość zakupienia sprzętu malarskiego

Zapisy i wszelkie pytania: Ada@wysokiewibracje.pl lub kom 660 79 41 28

Maj w Active Woman

1
komentarz

PRACA Z CZAKRAMI – 7 kroków do pełni – MAJ

W maju zapraszam na zajęcia, na które można uczestniczyć pojedyńczo, lub jako całość.

17 maja ( czwartek) w godz. 20.15- 22.00
- RYTUŁAŁ ODCIĘCIA – 30zł
18 maja ( piątek) w godz. 18.30 – 20 .30
- TANIEC DERWISZÓW- 30zł
20 maja
(niedziela) w godz. 11:00-14:00
- MOJA MANDALA – 100 zł plus materiały

lub jako całość 140 zł*


RYTUŁAŁ ODCIĘCIA- szamański rytuał pozwalający na energetyczne „uwolnienie się” od osób, które często nieświadomie ograniczają nasze funkcjonowanie we własnym rytmie. To proces, który rozpoczyna oczyszczanie danej relacji. Bardzo dobrze sprawdzający sie w małżeństwach, oraz toksycznych przywiązań do rodziców.

TANIEC DERWISZÓW- medytacja dynamiczna, pomagająca w pozbywaniu się tego, co nie jest Ci już potrzebne (stres, napięcia, żal, złość oraz wszystkie inne emocje i stany, które uniemożliwiają swobodne funkcjonowanie w ciele i umyśle), by potem z łatwością móc postawić granice w tych obszarach życia, w których są one pomocne.

MOJA MANDALA- niedzielny warsztat malowania swojej mandali. Czyli Vedyjskiego symbolu, Twojego indywidualnego, zgodnego z twoimi wibracjami i intencjami koła życia. Jest to element bardzo pomocny w budowaniu siły i pewności siebie, oraz określaniu swojej ścieżki życiowej. Więcej o madalach >>>

Zapisy: ada@wysokiewibracje.pl

Wybieram Dobre Myśli

Zostaw
komentarz

Polecam z całego serca i zapraszam do zapoznania się z Kampanią „Wybieram Dobre Myśli” organizowanej przez Stowarzyszenie Nowej Psychologii

www.WybieramDobreMysli.pl

Jeśli afirmujesz i nie daje to efektu. Jeśli chcesz, a nie możesz – to znaczy, że gdzieś w Tobie brakuje harmonii. Zobacz jak znaleźć ją w sobie, przyjdź na warsztaty. Weź udział w kampanii.

Już teraz możesz zobaczyć zdjęcia z warsztatów, które odbyły się w Krakowie 24 marca 2012r. Zobacz więcej>>>

Zostaw
komentarz

Pod wpływem inspirującej rozmowy, w bardzo ważnym momencie mojego życia, postanowiłam nakręcić mały filmik … o nas …
ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA I KONTEMPLACJI ;)

Wywiad w Radio Kraków

Zostaw
komentarz

Kochani zapraszam Was do wysłuchania audycji o Vedic Art. Razem z Jolą Skrzypek, która odnalazła swoją drogę dzięki warsztatom Vedic Art – Kliknij tu>>> cz.1 -cz.2 –  cz.3 mówimy o naszym zaczarowanym świecie.
Można posłuchac również na facebooku Wysokich Wibracji

Vedic Art w świecie biznesu?

1
komentarz

Zapraszam do lektury! Jak ma się Vedic Art do szkoleń miękkich? Małe duchowe co nieco dla Świata biznesu ;) Kolejny materiał opracowany przeze mnie i Darię Paryłę dla portaluTrenerbiznesu.pl

Relaksacja – świadome ja

Zostaw
komentarz

Zapraszamy na relaksację w Active Woman,Czyli zajęcia które pomogą Ci:

- pozbyć się stresu i napięć
- rozluźnić się i wreszcie poczuć swobodę bycia „tu i teraz”
- nauczyć się słuchać swojego ciała
- „wyłączać” głowę i pozbyć ciągłej bieganiny myśli
- otworzyć serce na przyjęcie radości i spełnienia
- poczuć w sobie harmonię i wewnętrzną ciszę.

Jeśli jesteś zabiegana/y, masz dużo obowiązków i czujesz, że czas działa na Twoją niekorzyść, pora to zmienić i nauczyć się tak zarządzać sobą, swoim czasem i sposobem myślenia, by móc czerpać radość z pracy, własnych pasji i relacji jakie nawiązujesz z innymi.

Wszystkie zmiany zaczynają się w nas!
Poczujmy na nowo, że życie jest przyjemnością – doświadczajmy go!

Zapraszamy w każdy czwartek o godz. 21.15

Miejsce: Kraków, ul.Józefińska 11, Studio Active Woman

Czas trwania:45 minut
Koszt: 15 zł,

Prosimy o ubranie się w wygodny strój i zabranie kocyka do przykrycia.

Osoby prowadzące Paulina Kołomyjska i Ada Stolarczyk.

Prosimy o wcześniejszą rezerwację miejsc telefonicznie( 12 296 16 23, mailowo( studio-urody@uroda.krakow.pl) lub bezpośrednio w recepcji Studia Active Woman. Liczba miejsc ograniczona do 10

Serdecznie zapraszamy wszystkich, którzy chcą poczuć się lepiej:)

Czakra serca

Zostaw
komentarz

Kochani,

wznawiamy pracę z czakrami :) Na facebooku dostępna jest wizualizacja do medytacji z naszym centrum, także Ci, którzy gotowi są na otwieranie się na harmonie- zapraszam!

Sanskryt: Anahata (mężna)

Kolor : zielony i różowy
Położenie: Serce
Urzeczywistnienie : harmonia, miłość, akceptowanie, zrozumienie, wybaczenie, łagodność, wrażliwość, uczuciowość, uzdrawianie, pojednanie, pomaganie

Dodatkowe informacje : W tradycji hinduistycznej jest to czakram harmonii i zrozumienia. Jedności i współpracy między Śiwą i Śiakti. Reprezentuje ją aspekt Śiwy zwany Ishana Rudra.
Ze względu na swe środkowe położenie wśród czakramów, uważana jest za centralny punkt ludzkiej energii. Jest symbolem równowagi istniejącej we wszechświecie : Brahmy – elementu stwórczego, Wisznu – elementu podtrzymującego oraz Śiwy – elementu destrukcyjnego, które wzajemnie sie uzupełniają i koegzystują.

Blokady i dysharmonie:
1. przewrażliwienie, histeria, lęki, noszenie urazy, pogrywanie na emocjach, negatywizm, dołki emocjonalne, depresje, brak wiary i nadziei w życiu, stłamszenie

2. chłód emocjonalny, okrucieństwo, sztywne podejście, dystans, mściwość, kłótliwość, interesowność

Efekty nieprawidłowego działania czakramu widoczne w ciele:
choroby klatki piersiowej, serca i płuc(astma), (większość raków = niewybaczanie, nienawiść, uraza, poczucie skrzywdzenia!), alergie, bóle pleców

Rozwój: 12 – 15,16 lat
Zmysł: Dotyku
Żywioł: Powietrze
Uzależnienia: Palenie, cukier, marihuana

Metody uzdrowienia
- kontakt z naturą w deszczowy dzień,
- obserwacja zachmurzonego nieba, „przetaczania się chmur” (wizualizacja „przepływania emocji”)
- kontemplacja koloru zielonego i różowego, np. różowych, zwłaszcza dziko rosnących kwiatów
- „brodzenie” w trawie
- afirmacja „Obdarowuję miłością i zasługuję na miłość”

Tematy do afirmacji i medytacji :
„Żyje w harmonii z innymi ludźmi”
”Zasoby miłości są niewyczerpane”
”Kocham i akceptuję – siebie i innych”
”Wybaczam sobie i innym”

Wyzwanie
1) Nauczyć się współczuć
2) Nauczyć się wybaczać
3) Kochać miłością bezwarunkową

Kamień harmonizujący
Szmaragd, Kwarc różowy, awenturyn, zielony i różowy turmalin, malachit, zielony jadeit, chryzopraz, chalcedon, rodonit

Olejek
: Cynamonowy, lipowy, różany, sosnowy
Demon: Zachłanność
Dzwięk: YAM
Urzeczywistnienie jogiczne:
telepatia(empatia), uzdrawianie
Poziom społeczny: Podstawowa relacja z wewnętrznym Ja
Orientacja: Samoakceptacja
Prawo: Aby kochać i być kochanym
Planeta: Saturn i Wenus
Znaki zodiaku: Strzelec, Waga

Popularne skojarzenia
Bardzo rozpowszechniony symbol uczuć, miłości, kolorystyka różowa łatwo kojarzona z delikatnością, wrażliwością, wzruszeniem, emocjami.

„ściskanie w sercu” – to nic innego jak blokada na czakrze wywołana przez przykre wydarzenie, „Złamane serce”, to czyjś energetyczny atak na naszą czakrę.

Czakra ta bywa obiektem ataku – zarówno ze względu na swoje centralne w ciele położenie, kluczową wagę (kiedy człowiek doznaje miłości, cały świat przestaje istnieć) jak i zwykle łatwość w otwieraniu się(naiwność). Czakra ta może nawet pęknąć, ulegając rozciągnięciu na boki, objawia się to bólem w klatce piersiowej, płucach, uczuciem że serce PĘKŁO.

Leczenie jej możliwe jest poprzez wizualizacje prawidłowego przepływu energii oraz jej samej, jako nienaruszonej i silnej.

Czakra Splotu Słonecznego

Zostaw
komentarz

Sanskryt: Manipura (lśniący klejnot)

Kolor : żółty
Położenie: Splot słoneczny, 2 palce powyżej pępka
Urzeczywistnienie : Dostatek, szczęście, komfort, działanie, moc w działaniu, pracowitość, skuteczność, współdziałanie, optymizm, samoświadomość, akceptacja

Dodatkowe informacje : W tradycji hinduistycznej jest to czakram motywacji, energii i działania. Reprezentuje element ognia, dynamiczny, żywotny i przenikający. Ukazywana jest jako tygrys – destrukcyjny ale i przejawiający się z mocą, prawdziwością, głęboką łącznością z wewnętrzną siłą, płynąca z akceptacji i rozumienia swej prawdziwej natury.
Bóstwo które uosabia tę czakrę to niszczycielski aspekt Śiwy – Rudra.
Na poziomie tej czakry ujawnia się także moc współdziałania i lojalności wobec innych ludzi.

Blokady i dysharmonie:
1. niedbałość, nieskuteczność, brak chęci do pracy , izolowanie się, koncentracja na negatywach, narzekanie, niska samoocena
2. wybuchowość, tyranizowanie, postawa roszczeniowa, narzucanie się, domaganie uwagi, domaganie racji, konfliktowość

Efekty nieprawidłowego działania czakramu widoczne w ciele:

choroby przewodu pokarmowego, kolki, żółtaczka, nadkwasota, kamienie w woreczku żółciowym, cukrzyca, niektóre choroby skóry

Rozwój: 8-12 lat
Zmysł: Wzrok
Żywioł: Ogień
Uzależnienia: Amfetamina, kokaina, kofeina

Metody uzdrowienia:
- kontakt z naturą w słoneczny, ciepły dzień
- kontemplacja koloru żółtego, żółtych kwiatów, zboża, piasku, ognia
- afirmowanie „Mogę realizować to czego pragnę”
- Osiąganie stanu głębokiej relaksacji, pokonanie stresu

Tematy do afirmacji i medytacji:
„Dostrzegam i akceptuję moją wewnętrzną siłę”
”Łatwo i bez wysiłku realizuję swoje cele”
”Pozwalam sobie na doznawanie radości – czuję się z tym bezpiecznie i w porządku”

Wyzwanie: Dojrzałość ego(zrównoważone działanie)

Kamień harmonizujący
: Żółty topaz (tapas z sanskryckiego oznacza „ogień”) Cytryn, tygrysie oko, złoty kalcyt, złoto, żółta cyrkonia
Olejek: Cytrynowy, rumiankowy, bergamot
Demon: Wstyd
Dźwięk: RAM
Poziom społeczny:Podstawowa relacja z wewnętrznym Ja
Orientacja: Samookreślenie
Prawo: Aby działać i być indywidualnością
Identyfikacja :P oziom Ego
Planeta: Merkury, gwiazda: Słońce
Znaki zodiaku: Lew, Strzelec, Panna
Popularne skojarzenia:
Duży brzuch od zarania bywał symbolem dostatku i dobrobytu. Postawa ludzi pewnych siebie często naznaczona jest wypchnięciem brzucha do przodu, podkreśleniem swojej pozycji, swego miejsca.

Zassane os Zenforest