Jesiennie i naprzemiennie

Jak wspaniale, że możemy cieszyć się słońcem i wysokimi temperaturami. Lato w tym roku ładuje na ciepłem! Nie wiemy jednak kiedy to Pogoda za oknem zrobi się iście jesienna … to ten czas, w którym wiesz że pora przygotowywać się na sezon kocykowo- herbatowy. Walka o kasztany w parku wre, na wystawach coraz więcej kolorowych kaloszy, a magnetyzm łóżka po powrocie do domu jest silniejszy niż chęć spotkania się ze znajomymi na mieście. Miewasz tak?

Co zrobić by przetrwać ten sezon w aurze ciepła, słońca i pogody ducha? Moim sposobem jest skłon w kierunku kuchni pięciu przemian. Nie bez kozery mawia się, że jesteś tym, co jesz. Daruję sobie filozofię o uważności i dawania sobie czasu, na to by jeść w spokoju – czytałeś już o tym zapewne tysiąc razy (slow food, może byłeś na uważnym śniadaniu, które organizuję) i wątpię, że ten tysiąc pierwszy raz mówienia o tym, coś zmieni. Naprawdę musisz tego chcieć- chcieć zadbać o zdrowie i o siebie i dać sobie w ciągu dnia te kilkanaście minut.

Jako zwolenniczka praktykowania, a nie teoretyzowania, proponuję byś najpierw zrobił sobie kawę pięciu przemian ( jeśli należysz do kawoszów) i owsiankę, a potem poczytał o filozofii całej tej machiny.

Bo co z tego, że przeczytasz i powiesz ok- fajne, skoro nie zasmakujesz? Proponuję najpierw przez tydzień czasu zaczynać dzień kawą i owsianką i po tym czasie stwierdzisz, czy Ci to odpowiada; zobaczysz jak się czujesz; czy odpowiada Ci uczucie sytości, a nie ciężkości; jak to jest gdy po 30 min po zjedzeniu śniadania nie masz ogromnej/koniecznej ochoty na coś słodkiego; gdy puszczą zaparcia, nie będzie bólu żołądka i przestaniesz wreszcie odczuwać chłód, minie ci alergia i jakoś tak weselej będzie. A może u Ciebie pojawią się zupełnie inne objawy? Chętnie się dowiem.

Kawa pięciu przemian ma na celu rozgrzanie i pobudzenie pracy żołądka, reguluje pracę układu trawiennego i perystaltykę jelit. Rozgrzewa organizm i przygotowuje żołądek na całodzienną pracę. Jest bardzo łagodna, więc mogą ją pić osoby, na których zwykła kawa działa podrażniająco. Gdy jeszcze piłam napar bogów nie dodawałam mleka – utrudnia trawienie i przyswajanie. Polecam spróbować najpierw bez mleka (koniecznie z miodem), a jeśli trudno przestawić się od razu, pij z mlekiem- to TOBIE ma smakować! Jestem spokojna o to, że po jakimś czasie sam zrezygnujesz z mleka.

STARTER  ŚNIADANIOWY:

KAWA PIĘĆ PRZEMIAN:

Składniki:

G- woda
S- cynamon
O- imbir, goździki
Sł- sól
K- kropla cytryny
G- kawa naturalna

Przygotowanie ( na dwie porcje kawy):

G- Do garnka wlewamy Dwie i pół szklanki wody i doprowadzamy do wrzenia
S- dodajemy łyżeczkę cynamonu,( mieszamy, między dodawaniem składników czekamy ok. 1-2 min)
O- dodajemy pół łyżeczki imbiru i 4 goździki
Sł- szczyptę soli
K- kroplę cytryny
G- dwie kopiate łyżeczki kawy, lub dwie płaskie łyżki

Gotować ok. 5 min . Podawać koniecznie słodzoną miodem, bo wtedy wzmacnia żołądek, gorzka- osłabia i obciąża.

Kuchnia pięciu przemian ma to do siebie, że reguluje pracę całego organizmu, powodując, ze po jakimś czasie ( ok. miesiąca ) Twój organizm sam podpowiada Ci czego potrzebuje i co Ci nie służy. Dlatego nie wymuszaj na sobie eliminowania od razu np. mleka i jogurtów z diety – zobaczysz jak, same przestaną ci być potrzebne/ nie będzie ci się chciało, zaczną byś mniej smakowite.

Podaję również przepis na owsiankę pięciu przemian:

Idealna jako poranne pobudzenie na początek dnia. Zimą byłam jedyną osobą, która nie marzła w pracy

Oznaczenia:

G- smak gorzki
S- słodki
O- ostry
S- słony
K- kwaśny

Składniki:

G- woda, doprowadź do wrzątku
S- cynamon
O- imbir
Sł- szczypta soli
K- pokrojone w kostkę lub starte na grubej tarce jabłko
G- płatki owsiane, kurkuma, kardamon
S- rodzynki, daktyle, ( opcjonalnie możesz dodać mleczko kokosowe, lub inne mleko roślinne).

Można dodać również daktyle, orzechy włoskie, migdały , morele i śliwki, len, sezam – wedle uznania. Sprawdź jednak w jakiej przemianie należy to zrobić. Ja korzystam z tabeli, która jest dołączona do książki „ Praktyczne gotowanie według pięciu przemian” Anny Czelej  z wydawnictwa Studia Astropsychologii.
Wszystkie składniki dodawać kolejno, odczekując po 2 min. Gotować ok. 30 min ( ja najczęściej gotuję 15 min rano, lub 30min wieczorem, a rano tylko odgrzewam- polecam ten sposób). I te dwie minuty umówmy się są umowne, chodzi o danie odstępu, a tobie chwili uważności.

Nałożyć do talerza – można dodać miód, polecam też podprażyć pestki słonecznika i dyni do posypania

Jeśli nie masz możliwości poświęcić ok. 20 min rano ( choć ja robię to między poranną toaleta a prasowaniem ubrania- kwestia wprawy) to polecam przygotować owsiankę wieczorem, a o poranku tylko podgrzać.

Ci którzy byli ze mną na plenerze Vedic Art w Kotlinie Kłodzkiej czy w Sopatowcu, lub na innych wyjazdowych warsztatach wiedzą jak smakuje kuchnia PP lub kuchnia wegetariańska w wydaniu „made by love”. Bardzo mnie to cieszy, gdy początkowo przerażeni mężczyźni, sportowcy, nie wyobrażający sobie przeżyć te kilka dni bez mięsa, odczuwają dobry wpływ na ciało i umysł tej właśnie diety : ) To też alternatywa i możliwość poznania smaków innych niż te, które znamy na co dzień. A poza tym, umówmy się – przez kilka dni ktoś nam gotuje, nie musimy o tym myśleć, planować, robić zakupów – możemy po prostu zająć się sobą.

Już w środę zaczynamy kolejny plener Vedic Art w Sopatowcu 

Jeśli wypróbujesz podany wyżej Starter Kawowy, będę wdzięczna za Twoje spostrzeżenia i uwagi. Zachęcam do dzielenia się obserwacjami 🙂 Chętnie utrzymam temat i powiększę wpisy o kolejne wartościowe przepisy.

Podobne wibracje

Top